Jesienna ochrona rzepaku

Rzepak ozimy jest jedną z najbardziej opłacalnych roślin uprawnych w Polsce, stanowi też bardzo dobry przedplon dla zbóż. Stał się w Polsce rośliną bardzo popularną, zainteresowanie jego uprawą wciąż rośnie. Powierzchnia zasiewów rzepaku od kilku lat wykazuje tendencję wzrostową. Wynika to głównie z rosnącego zapotrzebowania na nasiona, również w kontekście biopaliw.

Aby zagwarantować roślinom rzepaku dobre warunki do przezimowania, sprawić by były one zdrowe i odporne na przezimowanie, zapewnić im dobrą kondycję i uodpornić na choroby, należy skutecznie zabezpieczyć plantację przed chorobami grzybowymi.

Choroby grzybowe mogą być przyczyną spadku plonu nawet o kilkadziesiąt procent. Kilkunastoprocentowe straty w plonie, spowodowane rozwojem tych patogenów odnotowuje się niemalże każdego roku, zwłaszcza podczas ciepłej i wilgotnej pogody, sprzyjającej rozwojowi grzybów.  Dlatego tak ważne jest zapewnienie plantacji ochrony fungicydowej już podczas jesieni. Bardzo istotny jest oczywiście wybór odpowiedniej odmiany odpornej na choroby, kompleksowe zaprawienie kwalifikowanego materiału siewnego, wysiew nasion we właściwym, optymalnym terminie, przeprowadzenie odpowiedniej agrotechniki, która ogranicza rozprzestrzenianie się chorób grzybowych, zrównoważone nawożenie i przeprowadzenie zabiegów ochronnych, przede wszystkim oprysków przeciwko chwastom i chorobom grzybowym.

Jesienią najgroźniejszymi chorobami w rzepaku ozimym są sucha zgnilizna kapustnych i czerń krzyżowych. Zabiegi fungicydowe przeprowadza się w fazie 4-8 liści. Ochrona jest niezbędna, ponieważ wiele grzybów chorobotwórczych rozwija się i niszczy rośliny właśnie wtedy.

Sucha zgnilizna kapustnych jest jedną z najbardziej rozpowszechnionych i najgroźniejszych chorób rzepaku w naszym kraju. Najczęściej rośliny rzepaku porażane są w okresie jesiennym, poprzez zarodniki, które powstają w owocnikach na resztkach słomy rzepakowej z poprzedniego sezonu wegetacyjnego. Po wydobyciu się z owocników, mogą się przemieszczać z wiatrem i zakażać rośliny w promieniu kilku kilometrów od miejsca, w którym znajdowało się źródło porażenia. Po wniknięciu do rośliny, grzyb zajmuje tkanki liści i przerasta do łodygi. Od terminu porażenia i tempa wzrostu grzyba w tkankach rośliny zależy nasilenie objawów i szkodliwość choroby. Pierwsze objawy można dostrzec na liściach i łodydze w postaci owalnych, zapadających się, jasnobrązowych plam. Porażona tkanka zasycha, przybierając postać zrakowaciałych wgłębień, otoczonych czarną obwódką. W późniejszej fazie rozwoju patogenu, pojawiają się skupienia czarnych punkcików. Silnie porażone rośliny przestają rosnąć, więdną, przybierają barwę niebiesko czerwoną, przewracają się i zamierają. System korzeniowy jest najczęściej całkowicie zniszczony. Celem zabiegów fungicydowych jest zahamowanie wzrostu patogena w tkankach liścia i zapobieganie przedostania się grzyba do łodyg rzepaku. Ponieważ porażenie roślin następuje głównie jesienią, zabiegi ochronne należy wykonać właśnie w tym okresie.

Czerń krzyżowych to choroba, której źródłem infekcji są resztki pożniwne chorych roślin, nasiona i inne porażone rośliny. Na liściach rzepaku pojawiają się koncentryczne, ciemnobrązowe plamy z jaśniejszymi i ciemniejszymi przebarwieniami. Plamy występują tez na łodydze. Źródłem infekcji są porażone resztki roślinne i zakażone nasiona. Rozwojowi choroby sprzyja duża wilgotność powietrza i temperatura powyżej 20°C.
Do zwalczania tych chorób przeznaczonych jest bardzo wiele środków, wśród nich można wymienić choćby Topsin M 500 SC. Preparat ten zawiera substancję aktywną, która blokuje syntezę DNA i podział komórek grzybów chorobotwórczych. W roślinie działa układowo i wykazuje silne działanie interwencyjne i profilaktyczne. Preparat skutecznie zwalcza czerń krzyżowych, suchą zgniliznę kapustnych i szarą pleśń. Jest idealnym partnerem do zmiany fungicydów w programie ochrony rzepaku. Świetnie sprawdza się w kombinacji z fungicydami na bazie tebukonazolu np. z Toledo 250 EW. Tebukonazol - podobnie jak i inne fungicydy triazolowe, interweniuje w biosyntezę ergosteroli grzybów. W odróżnieniu jednak od większości triazoli, tebukonazol hamuje biosyntezę sterolu w dwóch miejscach (c14 demetylaz oraz 8-7 izomeraz), działając przez to skuteczniej.

Rolnicy bardzo często lekceważą problem chorób rzepaku, uważając, że najważniejsza jest ochrona przed szkodnikami. Należy pamiętać, że zainfekowane rośliny dają mniejszy i gorszy jakościowo plon. Dlatego też należy starannie przeprowadzić jesienną ochronę fungicydową na plantacjach rzepaku pamiętając, że plon rzepaku ozimego zaczyna się budować właśnie już jesienią.

Ale ochrona to także skracanie rzepaku (jeżeli zachodzi taka potrzeba), które ma zapewnić jego lepsze zimowanie i zapobiec wyleganiu na wiosnę. Skracanie rzepaku spowalnia wzrost pędu głównego, a jednocześnie przyśpiesza rozwój pędów bocznych, dzięki czemu łan nie wylega. Wyleganie może powodować straty w plonie, jest przyczyną nierównomiernego rozwoju pędów i utrudnia wysychanie nasion rzepaku. Gorsza jest wówczas przewiewność łanu, wzrasta zagrożenie ze strony chorób grzybowych, a nawet szkodników.

Toledo to środek, który nie tylko zabezpiecza rośliny przed chorobami, ale także stosowany jest do skracania rzepaku, działając w pewnym sensie jak regulator wzrostu. Mamy więc wówczas i ochronę i skracanie łanu. Warto o tym pamiętać.